Felietony

O (z)Grozo! #3: O filmowych adaptacjach

O filmowych adaptacjach książek nie zwykło mówić się w samych superlatywach. Prócz standardowego „książka była lepsza” lub „kolejny skok na kasę” często słychać zarzuty o porzuconych wątkach, nieumiejętnie odda...

O (z)Grozo! #1: O monotonności

Na wstępie chciałbym zaznaczyć, że niniejszy tekst nie ma na celu obrażania nikogo. Jest to jedynie garść przemyśleń o obecnym rynku polskiej grozy, który już niejednokrotnie zdefiniowano jako… no cóż, potrzebu...

Grozobicie #5

"Kiedy parę miesięcy temu przyznałem się, że boję się ideologii lewicowych – silnych przecież, wywołujących iskrzenie (a czasem pożary), podgrzewających atmosferę i tworzących wciąż nowych aktywi...